Ulubione powiedzonka Polaków :)

Medium 1eb1b59d f29f 419c 9e57 3e90581dbe3b

Czy Polacy mają swoje ulubione słowa i powiedzonka? Trudno powiedzieć. Być może jest to kwestia pokoleniowo – środowiskowa. W slangu młodych ludzi pojawiają się słówka, które robią zawrotną karierę i mają swoje 5 minut. Z mediów przenikają do potocznego języka śmieszne i czasem głupawe „złote myśli”, które chętnie cytujemy, a nasi rozmówcy od razu wiedzą w czym rzecz.

Oto kilka wyrażeń, słów, które znają i używają pewnie wszyscy Polacy.

  1. Masakra, porażka, słabo, obciach.

Bardzo wdzięczne słówka. Stanowią po prostu komentarze do sytuacji. Dobra wiadomość: używany ich w mianowniku, nie mają końcówek (!).

Byłeś w kinie. Kolega pyta:

 - I jak ten film? Ty: - Masakra! (Fatalny, beznadzieja) albo - Porażka. (słaby, zły)

Szef nie dał Ci urlopu. Kolega komentuje: - No to słabo.

Widzisz kogoś w sandałach i skarpetach (zestaw w Polsce popularny) i mówisz:                   

 - Ale obciach! (wstyd)
 

       2. Super, ekstra, hiper, mega a nawet giga.

To mega popularne prefiksy, łączą się tak samo dobrze z przymiotnikami, przysłówkami jak i rzeczownikami Wszystko może być hiper i mega:

       Ale mega piękny rower! Hiper szybko się na nim jeździ. Jesteś ekstra jak na nim siedzisz.
 

      3. Teraz coś dla użytkowników Internetu, czyli  niemal dla wszystkich.

Kto z nas nie jest na fejsie? Ilu z nas regularnie twittuje?

Jak coś nam się podoba, dajemy lajki albo lajkujemy. Jak mamy wredny charakter to hejtujemy do woli.

      4. I jeszcze kila perełek, które zawdzięczamy politykom.

Kiedy chcemy podkreślić, że to co mówimy, jest prawdą, możemy powtórzyć za ważnym politykiem: „Jest oczywistą oczywistością ….”.

Zgadzając się na coś, ale trochę bez przekonania zacytujemy eksprezydenta: „Jestem za, a nawet przeciw”.

Sorry! Taki mamy klimat.”- tak powiedziała pani wicepremier, kiedy atak zimy sparaliżował polskie koleje. To samo możemy powtórzyć, kiedy ktoś narzeka na natłok obowiązków, albo właśnie padł nam komputer.
 

Autor: Aleksandra Gołdyn

powrót >>>